Depresja – co trzeba wiedzieć, żeby pomóc bliskim

W marcu 2013 r. zorganizowaliśmy spotkanie w kościele Św. Anny z osobami zainteresowanymi depresją. Poprowadziła je dr Irena Poprawska, psychiatra, członek Rady Fundacji „Bezpieczeństwo dla Pacjentów.”

Poniżej przedstawiamy fakty na temat depresji z literatury medycznej.

Depresja cechuje się pogorszeniem nastroju, zmniejszeniem energii i aktywności oraz zainteresowań. Wielu uczestników spotkania było zainteresowanych jak rozpoznać depresję, jak pomóc sobie, ale i najbliższym, gdy pada diagnoza o tej chorobie w gabinecie lekarza. Aby zdiagnozować depresję, wyszczególnione wcześniej cechy muszą osiągnąć natężenie istotne klinicznie, ponieważ nie każda depresja jest chorobą psychiczną.

Cechy powyższe są najbardziej istotne w rozpoznaniu, lecz nie znaczy to, że jedyne. Podamy tu najczęściej zauważane i wymieniane objawy przez chorych w gabinecie – są to:
– nastrój smutku, żalu, obojętności- poczucie zmęczenia, utraty energii, izolowanie się od otoczenia, porzucenie zwykłych kontaktów, brak zainteresowania tym, co zawsze pociągało, a także ważnymi obowiązkami, drażliwość, wpadanie w gniew, płaczliwość, frustracja – ciągłe niezadowolenie. Pojawiają się także: bóle głowy, wzrost lub brak apetytu i wzrost lub spadek wagi, spadek libido, zaburzenia snu.
U niektórych pacjentów nasila się poczucie winy, przypominają sobie dawne błędy, złe wybory życiowe, odczuwają poczucie małej wartości, pojawiają się niekiedy myśli samobójcze. Pojawia się także niezdolność do skupienia uwagi, wytrwania przy czynnościach wymagających wysiłku intelektualnego.
Zgromadzenie nawet kilku tych cech w odpowiednim nasileniu wystarcza do rozpoznania depresji.

Spotykamy różne podziały depresji.
Depresja reaktywna
jest to depresja pojawiająca się w reakcji na niekorzystne wydarzenia życiowe, najczęściej na stratę. Depresję tę charakteryzuje przede wszystkim krótszy czas trwania, mniejsze nasilenie, duża wrażliwość na psychoterapię, wsparcie innych osób.
Depresja endogenna
jest chorobą psychiczną. Może pojawić się w związku z niekorzystnym wydarzeniem życiowym, ale i bez takiego związku. Osiąga nasilenie niewspółmierne do tego wydarzenia. Czas trwania rozciąga się na wiele miesięcy. Wymaga leczenia farmakologicznego – zawsze, czasem szpitalnego. W najcięższych przypadkach psychoterapia nie powoduje zmiany stanu psychicznego. Najważniejszymi cechami tej depresji są spowolnienie, obojętność uczuciowa, myśli o śmierci, spadek masy ciała, zaburzenia snu. Depresja endogenna pojawia się cyklicznie w ciągu życia. Obserwowana jest też w kolejnych pokoleniach.

Myśli samobójcze w depresji świadczą o jej krańcowym nasileniu. Myśli samobójcze dla człowieka chorego na depresję są często naturalną konsekwencją braku nadziei, niewiary w możliwość rozwiązania trudnych problemów; są w końcu podpowiedzią rozwiązania tychże problemów – czyli uwolnienia się od niemożliwie wydawałoby się ciężkiego życia.
Myśli samobójczych nie da się wyperswadować. Nie da się przekonać chorego na depresję chcącego popełnić samobójstwo, że nie warto, że życie jest piękne itp. Wynika to z braku krytycyzmu u chorego – jest on zdolny oceniać siebie, swoją przyszłość tylko z pozycji depresji.
Wystąpienie myśli samobójczych w depresji zawsze wymaga leczenia farmakologicznego, a czasem leczenia w szpitalu psychiatrycznym – szczególnie, gdy osoba chora mieszka sama lub jest zdana na siebie; tym bardziej gdy sama opiekuje się dziećmi.
Nie zawsze myśli samobójcze są objawem depresji. Depresję zawsze rozpoznaje lekarz biorąc pod uwagę całokształt stanu psychicznego.
Najczęstszą sytuacją, gdy pojawiają się myśli samobójcze, a nie ma depresji, jest zespół abstynencyjny w przebiegu uzależnienia od alkoholu. Myśli samobójcze pojawiają się w zespołach abstynencyjnych z towarzyszącym lękiem, niepokojem, u alkoholików pijących wiele lat (3. lub 4. faza choroby alkoholowej).
Myśli samobójcze przeżywają także osoby z nieprawidłowo ukształtowaną osobowością. W chwilach trudnych problemów, kłopotów życiowych, doświadczenia deprywacji (pozbawienia dóbr istotnych dla danej osoby) dochodzi do myśli o samobójstwie. Takie myśli wynikają z braku zdolności do prawidłowego czy konstruktywnego przeżywania stresu i są często używane jako wentyl bezpieczeństwa, ucieczka.
Bez względu, czy myśli samobójcze są częścią depresji, czy innego zaburzenia psychicznego, stanowią ryzyko popełnienia samobójstwa.

Depresja częściej pojawia się u osób cierpiących z powodu chorób somatycznych: choroba wieńcowa, cukrzyca, stan po udarze mózgu, choroba nowotworowa, niedoczynność tarczycy a także w szczególnych okresach życia np. po porodzie, w menopauzie, a w wieku podeszłym bywa także mylona z otępieniem.
….Leczenie depresji należy w zasadzie do psychiatry.
Leki przeciwdepresyjne należy przyjmować ściśle według wskazań lekarskich. Przerywanie terapii może doprowadzić do nieskuteczności leku po jego powtórnym włączeniu. Nie należy mieszać leków z alkoholem. Leczenie depresji powinno trwać 6-9 miesięcy od uzyskania poprawy; jest jednak ustalane indywidualnie dla każdego przypadku. Ważne: leki przeciwdepresyjne zaczynają działać po pewnym czasie od startu kuracji.
Najskuteczniejsza terapią w depresji jest psychoterapia poznawczo – behawioralna Jej celem jest zmiana negatywnych wzorców myślowych: destruktywnych zachowań, uczenie się asertywności, rozwijanie mocnych stron,

Depresja jest uleczalna.
Depresja jest chorobą; gdy chorujesz udajesz się do lekarza i przyjmujesz zapisane leki. Przychodzisz na kontrole. Lekarz prowadzący Cię bierze odpowiedzialność za Twoje leczenie cała reszta zależy od naszej współpracy z nim.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.